Transkrypcja – Ciekawostki prawne programów lojalnościowych

KN: O programach lojalnościowych nocą. Po raz kolejny spotykamy się w studio z mecenasem Pawłem Galińskim. Dobry wieczór. Pani mecenasie dzisiaj porozmawiamy o ciekawostkach prawnych i podatkowych w aspekcie programów lojalnościowych.

PG: Tak, dokładnie taka jest nasza koncepcja.

KN: Czyli poruszamy kilka osobnych tematów.

PG: Tak, będą to tematy nie powiązane ze sobą bezpośrednio. Wydaje mi się, że niektóre z nich nie tak bardzo popularne, natomiast wydaje mi się, że istotne i warte uwagi.

KN: To ja zacznę takim bardziej prywatnym pytaniem prywatnym, ponieważ będzie dotyczyć ono osób prywatnych. Mamy taką sytuację, że laureat wygrał dwuosobową wycieczkę za granic, niech będzie. Jak wygląda sprawa opodatkowania takiej nagrody? Jest nam znany jeden laureat, ale zabiera on ze sobą osobę towarzyszącą.

PG: Tak, z tego typu sytuacją, może nie jest ona najpopularniejszą formą nagrody, natomiast one faktycznie występują. Wycieczka zagraniczna w tym roku może nie byłaby najbardziej pożądaną akurat nagrodą z uwagi na okoliczności obiektywne natomiast, patrząc generalnie, no to tego typu nagrody z reguły spotykają się z pozytywnym odzewem. Jest to problem, przed którym staje właśnie organizator programu lojalnościowego. Ponieważ mamy do czynienia z taką sytuacją, że odbiorcą tej nagrody może być więcej niż jedna osoba, w przypadku właśnie tego wspomnianego vouchera mogą być to właśnie dwie osoby. One mogą razem wspólnie skorzystać z tej nagrody, więc taki organizator zaczyna się zastanawiać. Jeżeli z nagrody skorzystają dwie osoby, trzy, albo nawet większa grupa, to tak naprawdę kto uzyskuje tą korzyść, bo z punktu widzenia prawa podatkowego, w szczególności podatku dochodowego od osób fizycznych, to kluczowym pytaniem jest tak naprawdę kto otrzymuje to przysporzenie, w przypadku nagród jest to przysporzenie o charakterze nieodpłatnym.

KN: Tutaj delikatnie wtrącę, bo taką kwestią sporną jest właśnie to, że ja mimo, że nie brałam udziału w tym konkursie jednak uzyskuje korzyść w postaci takiej wycieczki, jadąc na nią jako osoba towarzysząca.

PG: Tak, dokładnie. Moje stanowisko w tej sprawie jest takie, że odbiorcą tej korzyści, czyli osobą, która tą korzyść uzyskuje, jest tylko i wyłącznie ta osoba fizyczna, która faktycznie wzięła udział w tym programie lojalnościowym. Natomiast nie można takiego statusu przypisać partnerowi albo innej osobie, nawet członkowi rodziny, którego ten laureat zaprosi do wspólnego wykorzystania tego vouchera. Z czego to wynika. Niewątpliwie tego typu nagroda jest nieodpłatnym świadczeniem, które jest realizowane przez organizatora na rzecz laureata i na temat nieodpłatnych świadczeń w orzecznictwie sądowym i w praktyce podatkowej mamy bardzo obszerną materiały. Myślę, że one wydrukowane spokojnie by zajęły większą część naszego studia, a mogłyby się nawet nie wszystkie zmieścić, ponieważ nieodpłatne świadczenia jest to temat rzeka. Natomiast czyniąc to, ten temat z zwięzłym można powiedzieć, że aby można było mówić o nieodpłatnym świadczeniu, musi ono charakteryzować się następującymi elementami. Musi być ono bez wątpienia zindywidualizowane co do treści musimy mieć określoną wartość tego świadczenia i ta wartość tego świadczenia powinna być zdefiniowana w pieniądzu, a dodatkowo musimy wiedzieć kto konkretnie jest tym odbiorcą tego świadczenia. Przyjmuje się i w prawie cywilnym i w prawie podatkowym, że aby to świadczenie zostało wydane, to muszą istnieć co najmniej dwa podmioty. Musi być ten podmiot, który ze swojego majątku dokonuje tego przysporzenia, tak, czyli w tym naszym modelu jest to zawsze organizator i musi być ten podmiot, który wzbogaca się z tytułu tego świadczenia, czyli w tym przypadku ten nasz laureat. I jeżeli spojrzymy na to zagadnienie biorąc pod uwagę ten element, to oczywistym jest, że tego typu relacja prawna istnieje tylko i wyłącznie pomiędzy organizatorem a laureatem, nie możemy tego typu relacji zidentyfikować pomiędzy innymi osobami, które potencjalnie mogą wziąć udział w tej wycieczce. Już pomijam fakt, że tego typu osoby na etapie wydawania vouchera mogą być absolutnie nieznane, więc tak naprawdę jak organizator, będąc płatnikiem miałby zrealizować ten obowiązek. Byłoby to całkowicie fikcyjne. A jest taka reguła interpretacyjna, że nie możemy wykładać przepisów prawa w taki sposób, który by prowadził do rekonstrukcji norm absurdalnych, mówimy o tzw. wykładni ad absurdum, tak, czyli nie możemy rekonstruować treści przepisów normy prawnej o charakterze generalnym, która byłaby niewykonalna dla jej adresatów. To na co jeszcze musimy na pewno zwrócić uwagę, to fakt, że pomiędzy, że organizator i ta osoba trzecia, czyli tzw. ten towarzysz wycieczki, tak go w skrócie nazywamy, pomiędzy nimi nie ma żadnej relacji co oznacza przekładając to na skutki prawne, że organizator nie ma żadnej przyczyny prawnej żeby dokonywać świadczenia na rzecz tej osoby trzeciej. Te osoby nie wiąże żadna relacja prawna, wobec czego nie możemy generować konsekwencji podatkowych po stronie organizatora. Bardzo istotne jest także to, że ustawy podatkowe mówią o tym, że obowiązki płatnika mogą być tylko i wyłącznie realizowane przez ten podmiot, który dokonuje świadczenia na rzecz odbiorcy tego świadczenia. I tutaj te relacje dokonujące świadczenia odbiorca świadczenia możemy tylko i wyłącznie zrekonstruować w linii organizator-uczestnik uczestnik programu. Wobec czego nie ma innego wyjścia i tylko i wyłącznie opodatkowany może być laureat tej nagrody w postaci vouchera, bez względu na to, ile osób razem z nim na tę wycieczkę się uda.

KN: Czyli dobrze jest być osobą towarzyszącą w takiej sytuacji.

PG: Tak, to prawda.

KN: Panie mecenasie zazwyczaj do nagrody prowadzi nas zakup. Możemy kupić taki produkt, który automatycznie pozwala nam zdobyć nagrodę, lub pozwala nam zdobywać punkty, które prowadzą nas do tej nagrody. Ale mamy też inne sposoby zbierania punktów, zdobywania nagród. Jakie to są sposoby?

PG: Tak, ma Pani w pełni rację. Klasyczny model jest to powiązanie zakupu z nagrodą, z premią. Jest taki model jakby podstawowy, bazowy. Natomiast, tak jak sobie tutaj rozmawialiśmy już chyba przy naszym poprzednim spotkaniu, nagrody w ramach sprzedaży premiowej mogą być, nie muszą być bezpośrednią konsekwencją samego zakupu, ponieważ nasz ustawodawca mówi że są to nagrody związane ze sprzedażą premiową.

PG: To oznacza według najnowszej praktyki organów skarbowych, że tego typu nagrody również mogą być przyznawane w zamian za tak zwane niehandlowe aktywności poszczególnych uczestników. Co rozumiemy pod tym pojęciem? To pojęcie jest bardzo szerokie i tak naprawdę nie ma żadnych granic, a granice są wyznaczone tylko i wyłącznie pomysłowością i innowacyjnością naszych przedsiębiorców. Natomiast żeby w jakikolwiek sposób je przybliżyć naszym widzom, to możemy powiedzieć, że najczęściej są to aktywności związane z takim elektronicznym uczestnictwem w programach lojalnościowych. Są to np. udział w przeprowadzanych za pośrednictwem Internetu webinarach, rozwiązywanie różnych testów testów wiedzy, uczestnictwo też elektroniczne w jakichś spotkaniach grup konsumentów. Paleta rozwiązań jest de facto nieograniczona i istotne w naszej rozmowie jest to, że organy skarbowe w ostatnim czasie zaczęły się zgadzać z nami, że jeżeli do klasycznego programu opartego na sprzedaży premiowej dodamy te elementy niehandlowe, to tego typu modyfikacja w żaden sposób nie będzie wpływała na klasyfikację podatkową tego programu. Ten program nadal będzie sprzedażą premiową. To jest bardzo istotne. Prowadząc ten program nie musimy, mówiąc potocznie, oznaczać punktów zdobywanych przez uczestnika. To znaczy, że uczestnik na przykład zdobywa punkty za zakup towarów i równolegle zdobywa punkty np. za to że rozwiązuje testy wiedzy o tych produktach, które my promujemy. I jeżeli on loguje się na swój panel i np. sprawdza ile punktów uzyskał, to te punkty nie są w żaden sposób dzielone na punkty pochodzące z czynności zakupowych i na punkty pochodzące z czynności niehandlowych. One mówiąc potocznie wpadają do jednego worka. Konsekwencja tego jest taka, że wszystkie nagrody, które otrzymuje uczestnik w zamian za te punkty, które zbierze klasyfikowane są jako nagrody pochodzące ze sprzedaży premierowej. Skutek tego jest taki, że możemy skorzystać z preferencji podatkowych, czyli w pierwszej kolejności wszystkie te nagrody mogą być opodatkowane zryczałtowanym 10 procentowym podatkiem dochodowym, a oprócz tego możemy nadal korzystać ze zwolnienia podatkowego do kwoty 2 tysięcy złotych. Byłoby zbyt dużym uproszczeniem jeżeli na tym byśmy zakończyli ten temat. Aby osiągnąć ten efekt, o którym powiedziałem, czyli takie jednolite traktowanie tego typu programu, konstruując jego założenia musimy pamiętać o tym, że musi on przede wszystkim zawierać mechanizm premiowania za dokonywanie zakupów konkretnych towarów albo usług, natomiast omówione elementy nie są wszystkim, które jest istotne w ramach tego zagadnienia. Aby można było korzystać z tych preferencji podatkowych, o których wspomniałem wcześniej, tego typu program musi być przede wszystkim nakierowany na zwiększanie wolumenu obrotów sprzedaży przez organizatora, a dodatkowo musi on też zawierać elementy rywalizacji, to znaczy, że poszczególni uczestnicy muszą konkurować między sobą. Jeżeli tych elementów by nie było, to mielibyśmy poważny problem z takim zaklasyfikowanym tego programu. Także kluczowe jest to, aby sensem tego programu było podnoszenie obrotu generowanego przez naszego klienta, czyli w tym przypadku przez sponsora. Tak jak rozmawialiśmy tego typu wykładnia przepisów prawa podatkowego stosowana od niedawna przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej jest bardzo istotna dla praktyki obrotu gospodarczego, ponieważ pozwala przede wszystkim klasyfikować aktywność promocyjną w sposób jednolity i jako sprzedaż premierową korzystać ze zwolnienia podatkowego do kwoty 2 tys. złotych, oraz uniknąć konieczności wystawiania deklaracji PIT 11.

KN: Panie mecenasie, wprowadzenie programu ilościowego wiąże się z długim procesem decyzyjnym, negocjacjami i ze znacznym wydatkiem dla sponsora. Czy są jakieś sposoby, jakaś szansa na ulgę podatkową dla sponsora?

PG: To również jest istotna kwestia, którą Pani poruszyła i z punktu widzenia przedsiębiorcy jest to sprawa niebagatelna, ponieważ tak jak Pani wspomniała programy lojalnościowe organizowane przez większość dużych agencji marketingowych obejmują swoim zakresem odbiorców na terenie całego kraju, wobec czego są organizowane na dużą skalę. Z mojego doświadczenia wiem, że nawet coraz więcej agencji marketingowych jednorazowo organizuje programy lojalnościowe, które są adresowane dla całych regionów Europy. Czyli, tak naprawdę, programy lojalnościowe kierowane z Polski obejmują swoim zakresem Czechy, Słowację, czasami nawet kraje znajdujące się dalej na południu Europy, wobec czego uruchomienie takiego programu bez wątpienia wiąże się z istotnym obciążeniem finansowym. Naturalną konsekwencją tego, że sponsor ponosi wydatki na rzecz organizatora, na te wydatki składają się wynagrodzenie za usługi świadczone przez organizatora oraz koszt koszt nagród, które są wydawane w ramach tego programu. Naturalną konsekwencją jest to, że tego typu sponsor chce, aby całość tego wydatku mogła zostać zaliczona przez niego do tzw. kosztów uzyskania przychodu, co przekłada się w sposób bezpośredni na obniżenie podatku, który jest płacony przez sponsora na terenie Polski. Pierwszą rzeczą, o której musimy pamiętać rozważając możliwość zaliczenia przez sponsora wydatku na program lojalnościowy do kosztów podatkowych są tzw. podstawowe przesłanki wynikające z ustaw o podatku dochodowym, które warunkuje możliwość zaliczenia tego wydatku w poczet kosztów podatkowych i jeżeli chodzi o te przesłanki, to jest przede wszystkim poniesienie wydatku osobiście przez podatnika. Drugi element jest taki, że ten wydatek musi być bezwzględnie powiązany z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą. Bardzo istotny jest również cel w jakim ponoszony jest ten wydatek. Bazowo przyjmuje się, że ten wydatek musi być ponoszony w celu uzyskania przychodu lub też zabezpieczenia, tudzież zachowania źródła przychodu, co nie wynika bezpośrednio z przepisów, natomiast znajduje umocowanie w bardzo bogatym orzecznictwie. Tego typu wydatek musi być prawidłowo udokumentowany, a ponadto nie może znaleźć się w tak zwanym negatywnym katalogu kosztów podatkowych tzn. nie może być wolą ustawodawcy wyłączony z kosztów uzyskania przychodów.

KN: Czy w tym przypadku możemy uznać, że warunki te zostały spełnione?

PG: W mojej ocenie tak, ale nie ma gwarancji, że zawsze urząd skarbowy podzieli naszą, tudzież moją opinię. Dlaczego ja uważam, że w takim przypadku te warunki są spełnione. Przede wszystkim wydatki na organizację programu lojalnościowego bez wątpienia ponosi sponsor, więc ten warunek jest spełniony. Wydatek ponoszony przez sponsora ma charakter ostateczny tzn. to co zapłaci za organizację programu i za wydanie nagród nie zostaje mu w żaden sposób zwrócone, czyli tak naprawdę obciąża jego majątek. Aby osiągnąć ten efekt, o którym powiedziałem, czyli jednolite traktowanie tego typu programu, konstruując jego założenia musimy pamiętać o tym, że musi on przede wszystkim zawierać mechanizm premiowania za dokonywanie zakupów konkretnych towarów albo usług, natomiast oprócz tego cel, dlaczego sponsor decyduje się na zlecenie organizacji tego programu lojalnościowego nakierowany jest na zwiększenie wolumenu obrotów swojego przedsiębiorstwa, więc niewątpliwie sponsor decyduje się na to po to, aby zwiększyć przychody kierowanego przez przez siebie przedsiębiorstwa. Jeżeli jest prawidłowo skonstruowana umowa, no to mamy też ten podstawowy element związany z udokumentowaniem tej usługi, więc to są takie, a oprócz tego ten wydatek niewątpliwie nie jest uznawany przez ustawodawcę za wyłączony z kosztów uzyskania przychodów, więc tak naprawdę te elementy mamy wypełnione. Diabeł tkwi w szczegółach, wobec czego każdy rozsądny przedsiębiorca, który jest zainteresowany zleceniem organizacji programu lojalnościowego rozmawiając z potencjalnymi organizatorami tego programu powinien w mojej ocenie, w pierwszej kolejności bardzo szczegółowo przeanalizować jaką dokumentację proponuje ten organizator, związaną z realizacją tego programu lojalnościowego. Podstawowym elementem tego procesu organizacji jest tak naprawdę dobrze skonstruowana umowa na prowadzenie programu lojalnościowego i bez tego nie możemy nie możemy się obyć. Warto wiedzieć, co możemy rozumieć przez należyte udokumentowanie faktu, że program lojalnościowy został rzeczywiście zrealizowany przez sponsora na rzecz organizatora. Podstawowy element, od którego nigdy nie możemy uciec, to jest umowa i faktury, natomiast z uwagi na to, że program lojalnościowy jest usługą o charakterze niematerialnym konsekwencją tego jest to, że organy skarbowe mają dosyć wyśrubowane oczekiwania, jeżeli chodzi o udowodnienie przez podatnika, że faktycznie daną usługę nabył. W ostatnich latach możemy obserwować podnoszenie przez organy skarbowe oczekiwań co do tego jakie dowody podatnik musi przedstawić w toku ewentualnej kontroli lub postępowania podatkowego, żeby wykazać, że dana usługa na jego rzecz została faktycznie wykonana. I tutaj wchodzimy na płaszczyznę taką bardzo praktyczną, czyli tak naprawdę tego, czego organ skarbowy oczekuje od podatnika, kiedy przychodzi do niego i się pyta „proszę nam wytłumaczyć, dlaczego wydał Pan kwotę X na program lojalnościowy prowadzony na terenie całego kraju i jak Pan uzasadni to, że ten program faktycznie został na Pana rzecz przez tą agencję marketingową zrealizowany”. Jeżeli byśmy pokazali umowę, nawet najbardziej obszerną, a do tego 12 faktur, bo program był realizowany przez rok, więc fakturowany był co miesiąc, to obawiam się, że tego typu dokumentacja nie spotkałaby się z pełnym uznaniem organu skarbowego, ponieważ mógłby on chcieć kwestionować, że te usługi faktycznie zostały na Państwa rzecz wykonane. Wobec czego jakie dokumenty trzeba posiadać. Przede wszystkim, trzeba dokumentować każdy aspekt wdrażania programu lojalnościowego. Należy dokumentować etap negocjowania umowy, treść umowy, po tym jak już umowa zostanie podpisana, to proces wdrażania programu lojalnościowego powinien być udokumentowany także na etapie opracowywania samej jego koncepcji. Potem musimy mieć dowody w postaci pracy nad stworzeniem regulaminu. Warto mieć także dowody potwierdzające wydawanie nagród na rzecz poszczególnych uczestników. Dokumenty, które są generowane w związku z wydawaniem tych nagród. Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że czasami sponsorzy wymagają od organizatora nawet tworzenia foto relacji potwierdzającej, że te nagrody zostały wydane przykładowo, jeżeli jest to nagroda o charakterze takim bardziej spektakularnym, czyli samochód no to tam już tradycyjnie są zapraszani fotoreporterzy, albo ekipa nagraniowe i z tego tworzy się materiał wideo. Zawsze naszym klientom doradzamy jakby posiadanie jak najbardziej bogatego spektrum dowodowego, ponieważ ułatwia nam to potem, nam – sponsorowi rozmowę z urzędem skarbowym i wydatnie minimalizuje ryzyko, że urząd stwierdzi, że te wydatki nie mogą być naszymi kosztami uzyskania przychodu, co miałoby dla nas niekorzystne niekorzystne konsekwencje podatkowe.

KN: A wszystkim nam zależy na tym aby dobrze żyć z urzędem skarbowym.

PG: Oczywiście.

KN: Panie mecenasie, bardzo Panu dziękuję za te ciekawostki ze świata podatków i programów lojalnościowych. Będziemy się już dzisiaj żegnać i mówimy do zobaczenia.

PG: Dziękuję bardzo za zaproszenie, dziękuję też Państwu za uwagę i mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze w kolejnych edycjach programu.